Znowu w trasie! Pierwsze bańki w Berlinie

No to w Drogę! Jest lipiec i w końcu ruszyliśmy w trasę. Właściwie to ruszyliśmy już niemal tydzień temu, lecz jakoś ciężko było zebrać się do napisania czegokolwiek. (Mały update – ruszyliśmy już dwa tygodnie temu i właśnie kończę zaczętą wcześniej notkę) Założenia naszej wyprawy były proste: jedziemy bez konkretnego planu, jak najtaniej się da(…)

no