Lista marzeń i celów, czyli co nam chodzi po głowie

Jesteśmy pewni, że każdy z nas posiada coś co motywuje do działania. Coś co każdego ranka każe nam wstać z łóżka, zamiast gapić się bezsensownie w sufit.  Coś co nadaje kierunek każdemu naszemu działaniu, na co czekamy z utęsknieniem i co pozwala przetrwać nawet te  dni, kiedy świat wali się nam na łeb z całym swoim cholernym impetem, ciągnąc za sobą wszystkie problemy świata. Dla jednych będzie to kolejny odcinek Złotopolskich, dla innych weekendowa impreza w klubie Holiday w Pipidówie Wielkiej, dla jeszcze innych długo wyczekiwany  urlop nad morzem.  My takich rzeczy mamy całą wielką listę. Od pierdołów takich jak zrobienie szalika na drutach, aż po pływanie z delfinami gdzieś na drugim końcu świata, a nawet lot w kosmos – jak marzyć to z rozmachem – czemu nie!

Dreamlista – lista marzeń i celów

Jakiś czas temu postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu wszystkie rzeczy, których chcielibyśmy dokonać przed śmiercią. Skąd ten pomysł? Część z was pewnie widziała film „The Bucket List”  z Morganem Freemanem oraz Jackiem Nicholsonem. Obaj wcielają się w rolę dwóch starszych, śmiertelnie chorych panów, którzy wiedząc, że nie mają już nic do stracenia, postanawiają spełnić swoje największe marzenia. Wszystko spoko, tylko ja się pytam, po jaką cholerę czekać na jakąś skazującą diagnozę?! Właśnie dlatego powstała dreamlista – czyli nasza lista marzeń i celów do zrealizowania w bliższej, bądź dalszej przyszłości. Już samo jej istnienie motywuje, żeby ruszyć cztery litery i zacząć coś z tym wszystkim robić. Lista jest długa, ale to wcale nie oznacza, że to jak wygląda teraz to jej ostateczny kształt. Sukcesywnie będziemy dodawać kolejne tabliczki i z uporem maniaka realizować kolejne cele i marzenia. Postanowiliśmy, że w miarę możliwości będziemy starać się wykonać jedną rzecz z listy w każdym miesiącu. Wszystko postaramy się udokumentować i opisać. Mam nadzieję że damy radę! Wszystkim, którzy to czytają również radzimy nie czekać do emerytury. Jest tyle pięknych miejsc do zobaczenia, tyle dróg do przejechania i przygód do przeżycia… starczy dla wszystkich – zapewniam Was! Naszą dreamlistę znajdziecie tutaj

tabliczka przewodnia Lista marzeń i celów, czyli co nam chodzi po głowie

 

Jak zostaliśmy pilotami wycieczek

Ostatnie dwa tygodnie minęły nam na intensywnym przygotowywaniu się do egzaminu na pilota wycieczek. Oczywiście nie tylko te  minione tygodnie zaważyły na wyniku egzaminu, ale wybrane elementy naszych pięcioletnich studiów, poprzeplatane wyjazdami, podczas których zdobywaliśmy wiedzę i doświadczenie. Oficjalnie już możemy się pochwalić… JESTEŚMY PILOTAMI! A z czego nas przepytywali? Były oczywiście zagadnienia z warsztatu pilota i uwarunkowań prawnych jego pracy, liczenie odległość tras i czasu przejazdu z miejscowości w Polsce do innych w Europie. Jeśli chodzi o wiedzę krajoznawczą, Natalia musiała przedstawić atrakcje Aten, a Dębowy scharakteryzować największe galerie malarstwa w Europie. Trzeba było też rozwiązać sytuacje awaryjne: co zrobić gdy na trasie podczas obiadu dla grupy terminal nie przyjmuje karty albo dwoje turystów nie pojawi się na zbiórce i trzeba ruszać w drogę. Na koniec pięciominutowy słowotok: przywitanie grupy pielgrzymkowej udającej się do Wilna do Obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej i miejsc związanych z Polakami na Litwie w wykonaniu Natalii. Dębowy natomiast, na podstawie wylosowanej fotografii opowiadać musiał o obiekcie na nim przedstawionym, a trafiła mu się Manufaktura w Łodzi.  Ciężko było, egzamin trwał niemal cały dzień, komisja była wymagająca (ale z poczuciem humoru i utrzymująca miłą atmosferę). Daliśmy radę!  Teraz pozostaje tylko (lub aż) zdobyć w tym fachu doświadczenie.

Wykonaliśmy plan minimum na czerwiec – pierwszy cel został zrealizowany, ale na pewno nie spoczniemy na laurach, gdyż wypadało by jeszcze postawić kropkę nad „i” w sprawie studiów i zostać w końcu magistrem. Ktoś wie jak się skutecznie zmobilizować i napisać pracę…? Piwo dla tego kto wie jak tego dokonać. Burza szaleje nam nad głową, dlatego kończymy ten wpis i zapraszamy do śledzenia relacji z kolejnych wykonanych punktów naszej dreamlisty, które pojawią się wkrótce icon smile Lista marzeń i celów, czyli co nam chodzi po głowie