Czarujące miejsce o zmroku – Budapeszt nocą

Już pół roku minęło odkąd wyjechaliśmy z tego cudownego miasta, ale pamięcią nadal wracamy do spędzonych tam chwil. Sześć miesięcy spędziliśmy włócząc się po jego ulicach, podziwiając wspaniałą architekturę, zaglądając w zakamarki i co dzień odkrywając nowe zakątki. Wiele było wieczornych i nocnych wędrówek. Noc zawsze ujawnia tajemnice, sekrety których nie widać za dnia. Coś(…)

no